Gry planszowe

The Bloody Inn

Pip: Chris! Mam świetny pomysł na nowy biznes.

Chris: Kogo musimy zabić.

Pip: Nikt! To jest piękno tego. Chodzi raczej o to, kogo wybieramy zabijać. To STRATEGICZNY biznesplan.

Chris: Brzmi świetnie! Wybieram różne zabijanie / wynajmowanie / budowanie domów dla szeregu XIX-wiecznych wiejskich Francuzów w nadziei na pokonanie was (i naszych przyjaciół) w wielkiej grze kapitalizmu. To dobrze, że właśnie to wybrałem, ponieważ okazuje się, że The Bloody Inn to gra o tym właśnie.

Pip: To brzmi jak pożyteczna praktyka dla mojego przedsięwzięcia biznesowego. Co musimy zrobić w The Bloody Inn?

Chris: W The Bloody Inn obaj założyliśmy sklep jako karczmarze w odległej wiosce we Francji. Wraz z innymi graczami, każdy z nas domaga się jednego pokoju dla siebie, podczas gdy inni stają się neutralni. Duży stos potencjalnych gości, reprezentowany przez talię kart, siedzi przy wejściu.

Będziemy na zmianę zapełniać pokoje w gospodzie gośćmi z pokładu, biorąc pod uwagę wiele aspektów strategicznych. Są duchowni, szlachta, oficerowie prawa, robotnicy, a co ważniejsze, moi drogie, cenne gazety.

Każdy z nas rozpoczyna grę z dwoma chłopami z naszego zatrudnienia. Chłopi są wyjątkowi, ponieważ są okropnie ubodzy, a to oznacza, że ​​śpią na podłodze w jadalni, kiedy nie są używani. Nie ma dla ciebie pokoi, chłopów!

Każdy gość ma rangę od zera do trzech, która służy do określenia kosztu zrobienia dla nich rzeczy. “Rzeczy” obejmują przekupywanie ich, w takim przypadku są dodawane do ręki jako wspólnik lub zabijanie ich, w takim przypadku stają się trupami w twoim posiadaniu.

Kiedy gość staje się wspólnikiem, możesz zrobić wiele rzeczy. Wykorzystuje się je do ponoszenia kosztów innych działań, takich jak przekupywanie i zabijanie itd., A niektóre z nich są lepsze od innych. Wiele z nich ma powiązany budynek, który można “zbudować”, aby uzyskać różne bonusy. Ty także chowasz zwłoki pod budynkami, co pozwala ci zarówno (a) uniknąć prawa, jak i (b) wziąć wszystkie pieniądze, które znajdowały się w kieszeniach trupów.

Na koniec rundy wszyscy pozostali przy życiu / nieuznani goście odjeżdżają, gracze zbierają czynsz w oparciu o każdego, kto wciąż znajduje się w ich pokojach, a następny gracz wita nową grupę podróżnych. Po dwóch sezonach morderczego ruszenia wygrywa gracz, który ma najwięcej pieniędzy.

Uff! Myślę, że to obejmuje. Ale co ważniejsze: jak wygląda sprawa morderstwa?

Pip: Najczęściej chciałbym powiedzieć, że starasz się zbudować dobrze zoptymalizowaną talię, która pozwala ci przekupić odpowiednich wspólników, zabić odpowiednich głupców, zbudować odpowiednie rozszerzenia karczm i pochować właściwe ciała tak skutecznie, jak to tylko możliwe. Chodzi o zrównoważenie kart, które tworzą twoją morderczą drużynę, z kosztami płacenia im w każdej rundzie. Chodzi także o zarządzanie ryzykiem, ponieważ czasami nie będziesz w stanie pogrzebać ciała, korzystając z dwóch czynności, które możesz wykonać, aby je zaokrąglić, więc zostawisz je tam na stole, mając nadzieję, że karta ścigania nie pojawi się i nie przyniesie śledztwo policyjne na wyciągnięcie ręki. Jeśli tak się stanie i masz bezpańskie zwłoki lub dwa leżące wokół ciebie, musisz zwrócić się do pomocy lokalnego grabarza, aby wydostać się z kłopotliwych sytuacji i to jest DROGIE.

Jest też kwestia twoich płynnych aktywów. Jest ścieżka bogactwa, która kosztuje nawet 40 franków, a to oznacza gotówkę, którą masz do dyspozycji. Jeśli chcesz zgromadzić więcej majątku (i na pewno to zrobisz), musisz przeliczyć część tego na 10 franków. Jeśli zacznie ci brakować pieniędzy, ponieważ zatrudniłeś wielu ludzi lub źle zarządzasz mechanizmem morderstwa, musisz wydać akcje, które zamieniają te kontrole z powrotem na punkty na ścieżce bogactwa.

W ten sposób jest dużo do zrobienia, co daje się wyczuć po kilkukrotnym zagraniu. Zaczynasz wiedzieć, jak wygląda nadmierne rozciąganie i dowiadujesz się, którzy wspólnicy są bardziej przydatni w różnych momentach gry. Nienawidzę tego, gdy na przykład wcześnie zdobędziesz swoją nieszczęsną armię dziennikarzy. Mają rangę zerową, co oznacza, że ​​nie możesz zakopać niczego pod nimi, jeśli użyjesz karty, by zrobić z nich małe budynki dla gazeciarzy, ale są to niebieskie karty, które oznaczają, że możesz ich użyć do przekupienia innych osób w twojej firmie bez utraty ta karta. Dwóch publicystów i możesz przekupić kogokolwiek poza super-elitarnym rangą trzema szarpnięciami.

Chris: Im szybciej dostanę dwóch uroczych dziennikarzy do mojego biura w The Bloody Inn, tym jestem szczęśliwszy. Lubię wyobrażać sobie, jak biegają po porannych gazetach, ale są to moje poranne gazety, a nagłówek brzmi: “CHCIAŁBYby DOŁĄCZ DO MOJEGO PRAWDZIWEGO SPRZEDAŻY”.

Idealnie pasują do mojego stylu gry, polegającego na stworzeniu wydajnego, scentralizowanego mechanizmu morderczego, który pozwala mi jak najlepiej wykorzystać moje dostępne akcje w kluczowych, środkowych i końcowych etapach gry. Jednak straciłem gry, ponieważ byłem zbyt zajęty, na przykład, dopracowywaniem mechanizmu pochówku ciała (angażuje on kapłana i altarboka.)

Graliśmy w grę, w której założyłem piękny spisek, ale nikt nie odwiedził gospody, która była warta zabicia. Zaryzykowałeś hazard w impulsywnym, wczesnym zabójczym szaleństwie, a przewaga pieniężna, która zapewniła cię, ostatecznie wyłączyła mnie z gry.

To właśnie podoba mi się w The Bloody Inn: w przeciwieństwie do niektórych gier na pokładach / ustawiania gier / zarządzania zasobami, w które grałem, jest dużo strategicznej głębi poza tym, że “rób to, co najlepsze na planszy tak szybko, jak to tylko możliwe”. Karty i liczby oraz zasoby stanowią skomplikowane terytorium, na które możesz nawigować w zaskakujący sposób.

Jest to bardzo widoczne przy trzech lub czterech graczach (maksimum), gdzie wzajemne zgadywanie konkurencyjnych planów sprawia, że ​​każda decyzja jest interesująca. Fakt, że jest to dość otwarta gra – nie można naprawdę zaskoczyć karty trzymanej przez przeciwnika – pomaga w tym. Nie czuje się tak przypadkowo, jak niektórzy z jego rówieśników, dlatego musisz mieć własne błędy. Tak jak wtedy, gdy siedziałeś na tych wszystkich cennych trupach, kiedy CAŁA SIŁA POLICJI pojawiła się dla jakiejś KONWENCJI POLICJI.

Pip: Jeśli talia byłaby bardziej rozsądna, ten plan by się sprawdził. Zwykle dostajesz tylko jedną lub dwie karty egzekwowania prawa w jednym zestawie odwiedzających, więc miałem skonfigurowany system, w którym mogłem być dość pewny, że przynajmniej jeden z nich zostałby zrekrutowany przez innego gracza, pozostawiając mnie do zabicia drugiego, gdyby był dwa lub zbudować aneks, w którym mógłbym go pochować w następnej turze.

Tak wiele niespodziewanych zwrotów oznaczało, że plan wyleciał przez okno i, szczerze mówiąc, resztę gry spędziłem próbując (i nie udając) odzyskać. Zwłaszcza, że ​​w późniejszym kolejce potrzebowałem wielu innych zasobów, aby wciągnąć mnie z powrotem do gry – może jakieś tanie karty egzekwujące prawo, by znów zabić moc, lub członka kleru, który mógłby odrzucić ciało, a potem nagle. i pojawił się cały kontyngent szlachty, a cała karczma była TERAZ TO NOBCON.

Wszyscy, którzy byli bardziej konserwatywni w swoich planach morderstwa, nagle mogli zabrać dosłownie bogate zbiory, a mnie ruszyły. Zdecydowanie wolałem grę, w której dostałem wczesnego opata i wykorzystałem go do zbudowania piwnicy. To mnie uwolniło, bym się po prostu kręcił, budując moje zasoby, bezpiecznie wiedząc, że z łatwością pogrzebię wszelkie późniejsze zwłoki, ponieważ piwnica obniżyła koszty pochówku o jeden. I dał mi dwa miejsca na zwłoki.

Chris: Rozumiem całkowicie, dlaczego byłbyś podekscytowany ideą dobrze sytuowanego opata. Jest to gra z tajnym językiem i wieloma dziwnymi logikami do internalizacji. Jest to siła i słabość: tutaj jest prawdziwa strategiczna głębia, ale może też zająć trochę czasu, aby pozostać przy nowych graczach. To nie jest gra typu pick-up-and-play jak Fungi, którą ostatnio recenzowaliśmy. A przynajmniej stajesz się o wiele lepszy z doświadczenia, że ​​The Bloody Inn może czuć się trochę niezrównoważony, gdy przedstawiasz kogoś do tego.

Kiedy bawiliśmy się z przyjaciółmi, zacząłem grać pierwszą rundę nie tylko z otwartymi rękami, ale także wyjaśniając każdą decyzję, którą podejmowałem: jedna rzecz to zrzucenie wszystkich zasad, procedur i koncepcji strategicznych, ale uznałem, że jest to bardziej przydatne. po prostu powiedz “Biorę ten drugi newsboy, aby uczynić przyszłe działania przekupstwa bardziej efektywnymi, co być może powinieneś rozważyć.” Jest tu dużo rzeczy, które nie są szczególnie intuicyjne, ale są niezwykle ważne.

Ta mocna warstwa strategiczna ma również wpływ na temat, ale fantastyczna sztuka naprawdę pomaga w tym względzie. Przy odrobinie pomysłowej inwestycji możesz wypisać narrację z niektórych decyzji, które musisz podjąć. Na przykład: pojawiła się policja, więc musiałem zaangażować jednego z moich dziennikarzy, żeby pospiesznie zakopać ciało, po czym zwolniłem go z mojej służby, podczas gdy ten drugi pomógł zabić brygadiera, którego wtedy pochowałem pod szopą. Jest to znacznie lepsze niż “Wydałem dwie niebieskie rzeczy, aby przenieść zieloną rzecz i szarą rzecz”, a to dzięki prezentacji.

Pip: Rzeczą, która wydawała się najtrudniejsza do zrozumienia przez ludzi, dla których wprowadziliśmy grę była idea zamiany osoby w budynek. Kiedy się do nich przyzwyczaisz, karty są w stanie wydobyć wiele informacji w bardzo ekonomiczny sposób, ale w drodze do tego punktu jest trochę garstki zrozumienia.

Naprawdę lubię to grać, ale to uczenie go znajomym daje mi do myślenia, że ​​to nie jest coś, co można po prostu wydobyć i oczekiwać, że ludzie natychmiast to zrobią. Myślę, że porównałeś to do gier wideo i to jest przydatne porównanie – gdzie jesteś osobą, która zna rytm tej konkretnej gry i czasy, w których przedmiot jest optymalny do podniesienia lub jak poszczególne umiejętności łączą się ze sobą. Nowo przybyli początkowo są trochę niepewni, próbując dostać się do środka, a jeśli nie jesteście wszyscy razem, możecie tak łatwo po prostu ich rzucić. Nie ma takiego samego pick-upa i gry z niektórymi innymi grami karcianymi polecanymi ostatnio przez tę stronę, np. Archeology lub Condottiere.

Naprawdę to lubię. Nawet skradałem się w grach w zarządzie gospody dla jednego gracza, starając się jak najlepiej osiągnąć swój wynik. Myślę, że każdy, kto ma ochotę na taktyczną rozrywkę, powinien mieć pewność, że kupi “Bloody Inn”, ale jak w prawdziwym spisku o morderstwie, pomyśl dwa razy, zanim ujawni to swoim przyjaciołom.

Aha, ta sztuka też jest śliczna – na ilustracjach jest odrobina, ponieważ są groteskami i pasują do tematu gry. Zauważyłem, kiedy przeglądając je, istnieje tylko niewielka liczba kobiet – sklepikarz i niektórzy chłopi. Zakładam, że częścią tego jest ustawienie gry, ale mam nadzieję na kilka szlachetnych kobiet. Może niektóre siostry lub przełożonych matki i tak dalej. Chodzi mi o to, że jestem damą i zaczynam z moim silnikiem morderczym, łokieć głęboko w szczątkach francuskiej szlachty …

Chris: Bardzo dobry punkt. Warto pamiętać, że wielkie firmy zajmujące się morderstwem i kradzieżą w historii (fryzjer Sweeney Todd, Thénardiers w Les Miserables) zajmowały się sprawami równych szans.

Pip: Słuchasz Les Mis, prawda?

Chris: … nie.

Pip: Słyszę to dosłownie przez ściany.

Chris: Oh.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.