Gry planszowe

Tales from the Loop #1

Cynthia: Omg! Myślę, że możemy mieć tu hity na RPG, Quinns.

Wszyscy mówią o Tales from the Loop, grze z roleplayingiem młodych dzieci w latach 80., która nigdy nie istniała. Ma wszystko, czego potrzeba, aby odtworzyć własną wersję Gremlins, E.T., Stranger Things lub jakiegokolwiek filmu, w którym dzieci śpieszą pedałowanie rowerów, aby uratować dzień (ale powinny być w domu przed kolacją).

A kto nie chciałby bawić się z dzieckiem? Adolescencja jest niesamowita i nie mówię tego tylko dlatego, że spędziłem miesiące ucząc gimnazjum w algebrze. Wszystkie hormony, odkrycia, odwaga, przygody i zamieszanie … to doskonała karma RPG. Pytanie brzmi, czy Tales from the Loop z powodzeniem jednoczy nostalgię lat 80. i gimnazjum z dobrymi zagadkami science-fiction.

Ok, przyznaję się. Podczas gry biłem się więcej niż jeden raz. Co miałeś na myśli?

Quinns: Będę bardzo Brytyjczykiem i opóźniam mówienie o swoich emocjach, więc mogę to wycisnąć ponad cięcie: Myślę, że Tales from the Loop to fajna, mądra, piękna książka, ale prawdziwy powód, dla którego wszyscy powinni wiedzieć o to, że to może być również najłatwiejsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek miałem jako Mistrz Gry.

Jeśli nigdy wcześniej nie grałeś w RPG, uważam, że jest to najbardziej ekscytująca, a zarazem prosta gra, jaką odkryłem od Monsterhearts.

Cynthia: Nie jest to słaby pochwała. Wierzę, że masz silne uczucia (!) W tej grze, ale wyprzedzamy siebie.

Tales from the Loop to gra o graniu 10-15-letnich dzieci w alternatywnych latach 80-tych zawierających roboty i unoszące się statki, gdzie szaloną naukę można znaleźć w wielu wyłożonych boazerią piwnicach. Gdy gracze rozwiązują zagadki i fałszują ne’er-do-dołki, mogą spodziewać się wielu skórek z kolanami i zranionych uczuć, ale bez rzeczywistej śmierci. Zamiast tego, jeśli postać gracza skończy 16 lat, natychmiast opuszcza grupę. Książka jest bardzo jasna: ciekawe rzeczy zdają się tylko dzieciom.

Choć głównym projektantem jest Nils Hintze, świat jest oparty na artbookach o tej samej nazwie, napisanych przez Simona Stålenhaga. Jeśli jesteś zainteresowany, możesz również przejrzeć dużo dziwniejsze rzeczy z artefaktu Flood lub z prostego kickstarted The Electric State.

RPG jest prawie wyłącznie ilustrowany przez pana Stålenhaga i używamy jego sztuki do zilustrowania tej recenzji. Ponieważ … cóż, dlaczego byśmy nie mieli? Spójrz na te rzeczy!

Więc Quinns, kiedy to było, że wiedziałeś, że Tales from the Loop dostał się pod twoją skórę?

Quinns: Ooh, ok. W rzeczywistości była to scena dość wcześnie. Moi gracze zaczęli odkrywać najprostsze, napisane wcześniej książki, związane z ptakami o niezwykłej inteligencji.

Mieliśmy już pierwszą dramatyczną odsłonę, więc ustawiam następną scenę jako “Dzieciaki idą do szkoły następnego dnia, a szkolni łobuziaki zaczynają ich prześladować.” Bo właśnie to Tales from the Loop zachęca do robienia … na przemian science-fiction i zwykłe życie dzieci. Ta scena z łobuzami była nie mniej sugestywna niż poprzednia scena, ale pokazała zupełnie inną stronę dzieciom. Nagle okazały się drobnymi drobiazgami, a ich przyjaźń stała się o wiele ważniejsza. W magicznej chwili stały się prawdziwymi dziećmi i, do cholery, zasłużyły na przygodę.

Cynthia: Tak. Właśnie to. Gdyby to były tylko tajemnice i hijinks, nie byłaby to niezwykła gra. To łączące się z rzeczywistością kryzysy nastolatków sprawiają, że … coś więcej.

Quinns: prawda? Wielu ludzi patrzy na mnie z jakąś pytającą twarzą, kiedy mówię im, że gram w RPG. Chcą wiedzieć, dlaczego nadal gram jako dorosły. Moja osobista odpowiedź brzmi “Ponieważ czasami są absolutnie magiczne”, a Tales from the Loop bardzo ułatwiło mi dostęp do tej magii.

Masz najprostsze zasady każdej gry RPG, w którą grałem ostatnio, współczesne ustawienie, w którym każdy czuje się komfortowo, oraz grę w dwie połówki, z których żadna nie jest skomplikowana, a mimo to połączenie ich staje się czymś więcej. Jedno z naszych dzieci polegało na swoim jedynym rodzicu. Kiedy ten rodzic stał się … powiedzmy “niedostępny” jako konsekwencja tajemnicy, którą badały dzieci, natychmiast pękły cztery serca wokół naszego stołu.

Zasadniczo tajemnice, które dzieci rozwiązują, sprawiają, że życie jako dziecko wydaje się szczególnie surowe i okrutne, a prawdziwe życie sprawia, że ​​tajemnice wydają się szczególnie tajemnicze.

Powtarza się: “Mój Boże, gra jest świetną wymówką, by spojrzeć na tę sztukę.

Cynthia: Tutaj jest więcej niż wspaniałych zdjęć. Tales from the Loop: Gra mogła wyjść z artbook, ale kiedy graliśmy w RPG, serce i dusza tego znalazła się w naszych postaciach.

Quinns: Całkowicie się zgadzam. Czy powinniśmy porozmawiać o tworzeniu postaci?

Cynthia: Jasne!

Quinns: Tak więc, w książce jest tak, że każdy z graczy ma jeden z ośmiu podobnych do Klubu śniadaniowego typów, do wyboru – Wichrzyciel, Komputerowy Geek, Popularny dzieciak i tak dalej.

Zawsze uważałem, że Dungeons & Dragons to pierwsze doświadczenie w grach dla wszystkich, co daje dość stromą krzywą uczenia się. Nigdy wcześniej tego nie robiłeś i oczekuje się, że będziesz ucieleśniał czarodzieja. Wiesz, co jest łatwiejsze? Gram na skoku.

Więc podoba mi się archetypy, ale czy mam rację, sądząc, że miałeś z nimi problemy?

Cynthia: Cóż, tak. Śniadanie w klubie śniadaniowym dotyczyło nastolatków, ale większość jedenastolatków jest zbyt młoda, by zidentyfikować się jako Jock lub Rocker (choć znam mnóstwo dwunastoletnich Wichrzycieli i Bookwormów). Hick wydawał się … trochę obraźliwy? A znajomy zauważył, że zasugerowana “Duma” dla Dziwaka dotyczyła homoseksualizmu – jedynej wzmianki o dziwactwie w całej grze. Ci z nas, którzy identyfikują się jako GLBTQ, najeżyli się na to: dlaczego był tylko dziwakiem Weirdo, z dziwactwem jako (prawdopodobnie tajną) dumą? Dlaczego nie w pełni zaadresować bycie dzieckiem GLBTQ w latach 80.?

Kiedy prowadziłem grę dla grupy w Origins, zostawiłem Typy – co było łatwe, ponieważ mechanicznie nie robią zbyt wiele. Moi gracze stworzyli fascynujące, różnorodne, ludzkie postacie, które kochali i które przewyższały każdy rodzaj w książce.

Poza tym tworzenie postaci było bardzo sugestywne. System pogrąża się poza statystykami takimi jak “Tech” czy “Urok”, wprost w popędy, upodobania i niepewność postaci. Te dzieciaki zeskakują ze strony, zabierają graczy, a następnie wyruszają w przygody. Niektóre z naszych własnych dobrych wspomnień, jak umierające języki niebieskie z popsicles i wyrzutnie rakiet butelek; ale były też smutne doświadczenia: rodzice się rozwiedli, popularne dzieciaki wyśmiewają się z ciebie, twoje poważne moralne rozterki nie są brane poważnie.

Te momenty odgrywania codziennego życia nastolatków należą do moich najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń RPG.

Quinns: Oh wow. Czy wiesz, dokładnie to samo przydarzyło się nam? Wiele z naszych najbardziej wpływowych scen wydarzyło się w różnych domach dzieci, ponieważ wszystkie miały zupełnie inne życie domowe – mieliśmy miłego samotnego tatę, kilku profesjonalnych rodziców, którzy nigdy nie byli w domu, dwoje rodziców przechodziło przez ohydny rozwód, a nawet zwiastun wypełniony rodzeństwem. Jestem pewien, że brzmi to przyziemnie, ale kiedy wszyscy wokół stołu zakochali się w dziecku bohatera, widząc to, co zaakceptowali jako normalne w domu, poczuli się niezwykle surowo.

Cynthia: Postać, którą grałem, miała oddzielenie rodziców i prawie nie chciała przenieść swojego taty z domu rodzinnego do nowego mieszkania z powodu tajemniczych spraw. I zgubiłem to. TAK CZY INACZEJ. Jak znalazłeś tajemnice zawarte w książce?

Quinns: Teraz kto jest Anglikiem!

Uważam, że przygody w książce są w porządku, z okazjonalnymi drobiazgami przeciętności? Głównie uderzyło mnie to, że dostajesz ich dużo, co, jak sądzę, jest dobrodziejstwem dla ludzi, którzy chcą użyć tej książki, aby zagrać w RPG.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.