Gry planszowe

Jenn Sandercock’s Edible Games #1

Pip: W czasie, w którym mój towarzysz / przeciwnik przesuwa swojego rycerza na nowy plac, odłamałem kawałek planszy i wepchnąłem ją do buzi, okruchy na mojej koszulce zgłosiły chęć popełnienia przestępstwa.

Z drugiej strony, testuję na drodze jedną z jadalnych gier Jenna Sandercocka – The Order Of The Oven Mitt – i mam w ten sposób kęs piernika zamiast tektury. Z drugiej strony nie powinno się jeść deski, a ja po prostu pamiętałem, że nie lubię pierników.

Zawieszenie pierników odbywa się co roku w okolicach Bożego Narodzenia. W obliczu dramatycznego potencjału udawania olbrzyma pożerającego wioskę, utknę w jakiejś liczbie domków z piernika i ludu z piernika, próbując ignorować moje kubki smakowe. Wspominam o tym, aby wyjaśnić, że problem z piernikiem to raczej mój własny krzyż, niż cokolwiek wspólnego z Jenn. ALE piernik jest naprawdę przydatnym materiałem budowlanym, więc działa naprawdę dobrze jako podłoże do gry.

The Order Of The Oven Mitt rozpoczął życie jako projekt Global Game Jam. Masz piernikową tablicę z wykrojoną siatką 5 × 5. Na kwadratach umieszczamy lekkie i ciemne kwadratowe kawałki ciasteczek, każdy z przysmakiem naklejonym na wierzch za pomocą oblodzenia.

Bardziej ekscytujące smakołyki znajdują się na ciemniejszych kwadratach. Przesuwając swój element gracza po planszy w kształcie litery L, próbujesz zebrać ciemniejsze kwadraty, wykonując małe rytuały (machanie ręką, hałasy, przeskakiwanie …), jak to szczegółowo opisano w pomocnej broszurce Świętego Zakonu, gdy spożywasz kawałki.

Gram w najnowszą iterację instrukcji gry (o którą Jenn poprosił mnie, abym się nie podzielił). Obecnie finalizuje receptury, które chce dołączyć do instrukcji, więc w międzyczasie włączyłem przepis na piernik własny, który zachowuję ze względu na jego strukturalne brzmienie, podczas gdy kawałki są wykonane z przepisu na ciasteczka, które Jenn wysłał jako przydatny symbol zastępczy.

Najbardziej zabawną częścią dla mnie było tłumaczenie słodyczy w rytuałach. Zamiast moich zwykłych, nagryzmolonych notatek konwertujących kubki na gram, lista przysmaków widzi, jak stoję zatopiony w myślach przed sklepem ze słodkimi półkami zastanawiając się, czy istnieje brytyjska wersja “kukurydzy cukierkowej” i zdając sobie sprawę, jak mało zawijanych słodyczy indywidualnych znajduje się u mnie sprzedaż.

(Ja też nie chcę mieć nic wspólnego z czekoladowymi rodzynkami, bo są okropne, więc udaje mi, że nie mamy ich również w Wielkiej Brytanii).

Sama gra jest ZUPEŁNA. Zastanawiałem się, czy rytuały będą naiwne, ale są radośnie głupie. Uwielbiałem nie czytać rytuału, w którym aktywował się mój przeciwnik, a po prostu widząc go, wykonuję to jako zdumiewającą sekwencję głupich działań. Czułem też, że jestem zadowolony z gry planszowej, która wyglądała tak, jak powinna, na podstawie zdjęć Jenna. Mniej zadowolony z siebie, gdy pamiętam, użyłem naszej jedynej tacy do pieczenia jako uchwytu do gry i starałem się ją manewrować na blacie kuchennym, żeby móc zrobić obiad. Nasza tablica jest teraz w dziewięciu oddzielnych fragmentach o różnych rozmiarach i czytelności.

Jenn jest także cyfrowym projektantem gier – ostatnio jako programista, projektantka i producent w programie Thimbleweed Park – ale teraz koncentruje się na umieszczaniu swoich jadalnych gier na rynku w formie książki kucharskiej (praca tytuł jest “Baker’s Dozen Of Edible Games”, mówi mi). The Order Of The Oitt Mitt to chyba najbardziej gra planszowa, jaką widziałem do tej pory, ale innym, który uwielbiałem, gdy czytałem o niej na jej stronie, był Master Taster. Zasadniczo grasz jako degustator, próbując żonglować różnymi informacjami o ludziach, których potrzebujesz, zastanawiając się, czy to, co masz w ustach, pasuje do upodobań i niechęci klientów.

Naprawdę podoba mi się podejście Jenna do gier jadalnych polega na tym, że chce, aby jedzenie było istotne dla gry, a nie tylko jako żeton ruchu nowości lub nagroda, która mogłaby równie dobrze być jakimś innym bibelotem. “Nie zawsze osiągam 100% sukcesów w grach, które robię, ale staram się tworzyć gry, w których można je robić tylko z jedzeniem” – mówi mi, gdy jesteśmy Skype.

“Z J-Wobblerem [grą, w której chyboczesz galaretkę, aby spróbować złapać gobstoppera w kierunku pożądanego miejsca], ​​nie ma zbyt wielu innych rzeczy, które możesz łatwo zrobić, które chwieją się w sposób galaretowy chwieje. Więc w czym jest dobre jedzenie? ”

Jelly ma swoje chybotanie, a Master Taster opiera się na połączeniu rozumowania i smaku, ale co jeszcze?

“Mam garść – żartuję, że są na wpół wypalone pomysły, ponieważ są dosłownie na pół upieczone! Ale mam kilka pomysłów, które staram się wypracować “, mówi. “Mam pomysł na grę, która wiąże się z ciastem i ciasteczkami, i chyba rywalizujesz o terytorium. Nie jestem pewien, dokąd zmierza – mam kilka pomysłów, z którymi muszę się bawić. Moim następnym krokiem jest prawdopodobnie zdobycie ciasta ciasteczkowego i próba konkurowania z kimś przy pomocy przyborów do ciastek i zobaczenia, co z tego staje się zabawne. ”

Byłoby miło, gdybym mieszkał bliżej Jenna, ponieważ mam wiele opinii na temat potencjału ciasta ciasteczkowego. Zamiast tego pytam o testowanie, które wykonywała, a ludzie grający w playstyles mają tendencję do adoptowania się w swoich grach. Najczęściej pytanie pojawia się, ponieważ gdy tylko wspomniałem o projekcie komuś, do którego wpadłem na konferencji Game Developer Conference, gdzie poznałem Jenna, jego pierwsza myśl była o możliwościach dowcipkowania przyjaciół.

“Mam zestaw podstawowych wartości w kategoriach gier, które lubię tworzyć: przyjaźń, ciekawość i wyzwanie. Wiem, że niektórzy z gier są tacy: “Tak! Wyobraź sobie, że możesz to zrobić komuś innemu i … “To albo inni gracze są dla siebie złośliwi, albo to ja jako projektant gry jest dla moich graczy podły. Są to całkowicie poprawne gry, to nie jest rodzaj gier, które chcę stworzyć. ”

Nie znaczy to jednak, że czasami nie drażni graczy:

“Kiedy grałem w Master Taster, wróciłem do Australii i wziąłem paczkę australijskich lizaków. Ale jest też szczególny australijski lizak – nazywamy je piżmami. Nie wiem, czy w ogóle je dostałeś w Wielkiej Brytanii?

(Nie mamy.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.