Gry planszowe

Evolution & the Flight Expansion

Matt: Jestem krzepkim ptaszkiem, który chce zagnieździć się, kto jest przerażony grubymi drapieżnikami, chce spotkać kogoś z GSOH i czekać, aż to nie będzie w porządku Kupidyn

Quinns: Nie, ty głupia gęś! Jest to przegląd Evolution, nowej gry z North Star Games, która dotyczy ewolucji.

Ewolucja rozpoczyna się, gdy 2-6 graczy otrzymuje kontrolę nad swoim własnym kawałkiem kartonu, śledząc tylko dwie funkcje, których rodzic powinien dbać: LUDNOŚĆ i ROZMIAR CIAŁA. W każdej turze gracze otrzymują karty przedstawiające nowe cechy ewolucyjne, wszyscy grają w jedną, aby wnosić wkład do jedzenia w Watering Hole, a ty zagrasz resztę na swój gatunek, albo jako cechy, które przedstawiają, albo w celu zwiększenia populacji lub wielkości tego gatunku, lub możesz spalić karty, aby stworzyć zupełnie nowy gatunek.

I to jest cała gra! Dzięki tym cudownie prostym regułom jesteś na wyścigach. Chociaż podczas tych wyścigów jednocześnie będziemy stawiać zakłady na konie i modlimy się, aby nasz ulubiony koń nie został zjedzony przez innego konia.

Matt: Jest również wyposażony w drewniany znacznik gracza dinozaura, który zawsze sprawia, że ​​ludzie krzyczą: “CO ROBI DINOSAUR !?”, a potem stajecie się smutni, ponieważ odpowiedź jest nudna.

Quinns: Tak. Instrukcja mówi, że to pierwszy żeton gracza, co zwykle oznacza “coś, co gracze pieszczą, gdy się nudzą”.

Matt: Oh dunno! Zwykle nie używam tych rzeczy, ale w Evolution kolejność jest absolutnie kluczowa i trzeba o tym pamiętać na każdym etapie rundy. Wyrzucenie mięsożercy jako ostatniego gracza w rundzie jest najniebezpieczniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić. Również on jest dinozaurem Quinns, proszę, pokaż mu trochę miłości.

Quinns: Mam dużo miłości, by dać dinozaurom Evolution. Sztuka jest TAK fajna! Każda karta przedstawia rodzaj niezręcznego, nieziemskiego nie-dinozaura w odcieniach pastelowych i chcę je wszystkie przytulać.

Matt: Przy okazji dowiedziałem się, że wszystkie dzieła są prawdziwymi zwierzętami.

Quinns: Co ?!

Matt: Tak! Mój kumpel, który jest miłośnikiem natury, mówił, że wszystkie są prawdziwe, lub były w pewnym momencie. Więc tak. Może pewnego dnia możesz ich przytulić! Żyć marzeniem.

Ale tak, porozmawiajmy o mięsożercach! Są bardzo pokarmem gry Evolution.

Quinns: Wszyscy zaczynają grę od jednego bezużytecznego roślinożercy. Są to w zasadzie ambulatoryjne bryłki z kurczaka.

Powoli, wszyscy zaczynają ewoluować i powiększać swoją populację, ponieważ podczas gdy więcej paszy do karmienia oznacza, że ​​musisz jeść więcej, ilość jedzenia, które spożywasz w Evolution, jest ostatecznym wynikiem. Natychmiast jest trochę ryzyka / nagrody. Od razu zrozumiesz proste zasady i zaczniesz przewidywać swoich przyjaciół, a następnie rzeczy są interesujące, ponieważ musisz iść prosto do krawędzi głodu … ale nigdy nie wychodź.

To najłatwiejsze w pierwszym akcie gry, ale zauważysz, że nad głową zbierają się burzowe chmury. Po pierwsze, jeśli gracze mają środki, aby szybko wyrwać jedzenie (z wieloma gatunkami Co-operative, powiedzmy, lub czymś z długą szyją), możesz nie dostać swojej części jedzenia z wodopoju. Ci gracze zaczną grać w karty, które prawie nie mają jedzenia w wodopoju, najwyraźniej rozkoszując się głodem stołu. Ale także, w końcu ktoś może rozwinąć cechę Carnivore na jednym z ich gatunków, w którym to momencie ich źródło pożywienia … staje się innymi graczami.

Matt: A może nie? Ewolucja polega na tym, że jest to prosta, ale elastyczna gra, która pozwala budować własny ekosystem. Być może twój system polega na współzależnych roślinożercach, którzy krążą wokół, jak siedmioro krasnoludów, odgarniając jedzenie twarzom swoich sąsiadów? Niektóre karty cech mają efekty bezpośrednio odnoszące się do stworzeń po obu ich stronach, a to jest kolejność, która jest ustalona. Oznacza to, że możesz zbudować szczęśliwego małego łańcuszka, aż do momentu, w którym mięsożerca pożre żywy związek, a cały ekosystem nagle się rozpadnie.

Ale agresja nie jest jedyną opcją – całkowicie opłacalne jest stworzenie małego gatunku własnego, który istnieje tylko po to, aby pasł się na nim twój gatunek mięsożercy. Podobnie jak w prawdziwym królestwie zwierząt, tak naprawdę nie ma żadnych zasad: tylko żywność.

Quinns: Nigdy nie nazwałbym Evolution genialną grą, ale jeśli jest blask, to w tej interpretacji jedzenia. Pomysł, żeby ktoś głodny odgryzł się z silnika swojego przyjaciela w stylu eurogame, ale ma zbyt wiele zwierzątek do karmienia, a to nie wystarcza i obaj gracze mają głowę w rękach? To jest wspaniałe.

Matt: Tak, to jedna z tych gier, które po prostu tematycznie ją przybijają – może nie jest to klasyka, ale symetria sprawia, że ​​jest ona dość ochrypłą zabawą. Uwielbiam także sposób, w jaki adaptacja jest kluczem do przetrwania – mięsożerca może się dobrze rozwinąć w jednej chwili, a potem znaleźć się głodującym w mgnieniu oka. Kluczem do ewolucji jest zen i płynność – a do gry, która jest dość konfrontacyjna, naprawdę to uwielbiam.

Quinns: Tak, porozmawiajmy o tym “nie będąc klasycznym”. To najlepsza gra, w którą grałem w tym roku, w której nie miałem jeszcze gorącej ochoty zagrać ponownie. Nie możesz o tym mówić bez zabawy! Rozmawiasz podekscytowany pomysłami, tematem i sztuką. Ale potem ty i ja wróciliśmy z Gen Con, włożyliśmy to na półki i naprawdę nie musieliśmy grać ponownie.

Dla mnie to dlatego, że widzisz prawie każdą kartę w jednym przejściu gry, więc twoja pierwsza gra to wspaniała parada niespodzianek i fajnych kombinacji, ale twoja druga gra po prostu … nie będzie. W tym momencie ewolucja staje się lekką grą rodzinną.

Dlatego byłem podekscytowany ekspansją lotu! Powiedz mi, Matthew, mój Avian Lord, czy Flight dostanie tę grę do punktu, w którym za każdym razem będzie inaczej?

Matt: Trochę się zmienia, dodając nowe karty cech, które mogą wykorzystać wszystkie zwierzęta, a także kilka nowych rzeczy charakterystycznych dla ptaków. Ptaki są dziwne …

Quinns: Ptaki są świetne!

Matt: Ale my …

Quinns: Matt, czy wiesz, że kakadu są super inteligentni i mają ruchomy headcraft, który unosi się, gdy są podnieceni.

Matt: Ja-

Quinns: Zobacz tutaj moje zdjęcie z kakadu na Bali.

Matt: Dobrze, oto moje zdjęcie z kakadu w kosmosie.

Quinns: O, MÓJ BÓG, JEŻELI ZOSTAŁEM PRZESTRZEŃ DO MIEJSCA

Czekać. Dlaczego jest tak podniecony? Co się dzieje poza kamerą?

Matt: Cudowną rzeczą w ekspansji lotu jest fakt, że naprawdę dodaje on inny wymiar – nową oś, w której mogą zamieszkiwać twoje stworzenia. Gdy zasoby żywności wyglądają na rzadkie lub zwierzęta mięsożerne uniemożliwiają życie, możesz zainwestować dwie karty zamiast jednej, aby stworzyć zupełnie nowe latające zwierzę.

Dzięki temu uzyskasz dostęp do ograniczonej, ale różnej puli jedzenia z klifów, jednocześnie pozwalając ci na odbijanie jedzenia od dołu, jak bezczelny, żywy jastrząb, który zdecydowanie masz.

Problem polega na tym, że jest to kolejna impreza, która nieuchronnie staje się zatłoczona. Tak jak gra zostaje zapchana przez mięsożerców, którzy próbują wejść w obiecaną krainę mięsa, niedługo inni gracze dołączą do ciebie w chmurach i zaczną tępić twój styl. Jest całkiem spory wybór nowych kart, które pozwalają ptakom stać się samowystarczalnymi jako sposób na zrównoważenie ograniczonego jedzenia, ale niestety nie można uniknąć problemu WINGS. Zanim ptaki będą mogły jeść jedzenie, które zarabia na punkty, które są nagrodami, muszą pożerać swój rozmiar ciała w żywności, aby utrzymać skrzydła i działające.

Niebo to morze niekończącego się żarcia, ale wystarczy jeden gruby mięsożerny ptak, aby pokazać i zrujnować imprezę wszystkich. Nagle wszystkie ptaki muszą być duże, co oznacza, że ​​nikt nie może faktycznie zdobyć żadnych punktów, co oznacza, że ​​nadszedł czas, aby przenieść swoje stworzenia i wysłać je z powrotem na ziemię.

Lot sprawia, że ​​gra jest trudniejsza do pokonania, głównie dlatego, że dodatkowe karty, które wchodzą do talii, oznaczają wyjęcie stosu kart, aby zapewnić, że talia nadal jest tej samej wielkości – to skutecznie zmniejsza oryginalną mieszankę cech , często czyniąc play-by-play wyborów znacznie trudniejszymi. W grze waniliowej łatwo jest odeprzeć drapieżników, nadając stwory cechom obronnym, ale w przypadku Lotu istnieje realna szansa, że ​​nie wyciągniesz ich wystarczająco dużo. Jest świetny, ale naprawdę rozszerza zakres gry do tego stopnia, że ​​przestaje być lekką grą rodzinną i zaczyna być czymś, co wymaga taktyki zamyślonej.

Quinns: Nice. Mimo to mamy odwieczny problem zaleceń dotyczących gier planszowych! Rozterka tak stara jak sama ewolucja. Dlaczego mieliby kupować (nie tanią!) Grę i ekspansję, skoro mogli po prostu kupić świetną grę z półek? (Co gorsza, wygląda na to, że Lot nadal nie jest dostępny w Europie!)

Matt: Cóż, nie sądzę, że jest jakiś ważny powód. Chyba że są częścią dużej grupy graczy, która może zaabsorbować koszty, takie jak kiwi w gulecie lwa.

Quinns: Ooh, jakie jest twoje ulubione zdjęcie kiwi? Podoba mi się ten.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.