Gry planszowe

Conflict of Heroes: Awakening the Bear

Thrower: Dlaczego nie grasz w gry wojenne? Dlaczego w końcu zmusiłem SU i SD do publikowania o nich na muszce, czy nie nacisnąłeś przycisku nuklearnego na tym niesamowitym zakątku naszego hobby? Istnieje wiele powodów, dla których mogę myśleć. Być może jest to ich zła zasada złożoności reguł. Może skupienie się na symulowaniu ludzi, którzy są smutni w błocie. A może to szare sztuki i cienkie elementy?

Cóż, mam dla ciebie grę bez tego! Nazywa się Conflict of Heroes: Awakening the Bear (seria, którą możesz zapamiętać z mojego artykułu na temat gier wojennych lub mojego artykułu o najlepszych grach wojennych wprowadzających), a gry w Akademii zrobiły to właśnie dla ciebie. Tak ty. Wydawca powiedział to nawet w swojej siostrzanej grze Storms of Steel. “Historyczna gra wojenna, którą kochają gracze Eurogamers”, była prawdziwą kopią marketingową.

Możesz wyczuć różnicę między CoH i typowymi grami wojennymi po tym, jak otworzysz pokrywkę. To delikatny zapach rozpuszczalników z dekadencyjnego, wielobarwnego druku na zamontowanych tablicach i licznikach tłuszczu. Dziwnie nazwane niemieckie czołgi dudnią w pudle. Możesz nawet zobaczyć miotacz ognia, który robi to, co miotacze ognia, w nieco więcej szczegółów, niż prawdopodobnie chcesz. Niestety, pomimo nazwy, nie ma rzeczywistych niedźwiedzi.

Ogromna atrakcyjność wizualna Przebudzenia Niedźwiedzia zaprasza cię do namiotu dowodzenia. Aby się upewnić, że zginiesz, zdejmij czapkę i dobrze przyjrzyj się mapie taktycznej, a następnie przepchnij kilka żetonów, tak jak widzisz, jak oficerowie robią najlepsze filmy wojenne. Jesteś na froncie wschodnim w 1941 r. Mein Kapitän, a to Operacja Barbarossa! Twoim zadaniem jest dowodzić drużynami, plutonami i firmami w ekscytujących taktycznych walkach.

Zanim to zrobisz, będziesz musiał spojrzeć na zasady. Nie są długie, tylko jedenaście stron. Jeśli nadal znajdujesz się w tym sporze, konsekwentnie chętny do pomocy, gra organizuje je w modułowy format uczenia się. Aby zagrać w pierwszych kilku z piętnastu zawartych scenariuszy, potrzebujesz tylko sześciu z tych stron reguł, z których jedna jest tylko przykładem.

Zwabiony tymi grubymi, błyszczącymi żetonami, utkniesz i odkryjesz jeden z najszybciej płynących zestawów mechaniki w całej grze wojennej. Jeden gracz wykonuje jedno zadanie z jednostką – przesuwa szesnastkowy, obraca, wyzwala salwę ognia. Drugi gracz robi to samo, a potem w kółko, aż wszystko się poruszy. Te maleńkie mikrokosmosy akcji pomagają w grze ominąć wiele złożoności innych taktycznych gier wojennych. Nie ma potrzeby strzelania z okazji, ponieważ skoro inny gracz ma szansę na wykonanie każdego pojedynczego ruchu, może po prostu strzelić do swojej odsłoniętej jednostki.

To sprawia, że ​​gra porusza się w zadziwiającym tempie. W najlepszym wydaniu granie w CoH jest jak oglądanie kreskówkowej komiksu podczas II wojny światowej. Brzęcząc pod kciukami gracza, jednostki przesuwają się po mapie od deski do deski. Możesz prawie zobaczyć, jak skaczą w okopach i za drzewami, gdy mordercze pociski gwizdają nad głowami i zrywają maruderów.

Czasami akcja spowalnia i zatrzymuje się, gdy jedna lub druga strona zostanie złapana w genialne mechaniczne powiązanie gry. Masz tylko jedną “aktywną” jednostkę naraz, patrz. Możesz poruszać się i strzelać z tej jednostki, aż zabraknie punktów akcji. Następnie jest “wydany” i nie można go przenieść ponownie w tej turze. To prosty system, który cicho obejmuje różnice w szkoleniu i dowództwie między Sowietami i Niemcami.

Co zatem robisz, jeśli jesteś pionierem pionierskim, a wróg odważnie rzuca się na drugą stronę mapy? Chcesz otworzyć ogień za pomocą lekkiego karabinu maszynowego, który tam stacjonowałeś właśnie w tym celu. Ale … nie możesz, ponieważ to nie jest twoja aktywna jednostka.

Możesz aktywować broń i strzelać, ale środki natychmiast wydadzą albo to, albo pionierom, marnując punkty akcji. Możesz także użyć kilku małych, maleńkich puli dodatkowych punktów dowodzenia, ale są one tak rzadkie i tak cenne, że używanie ich jest jak otwarcie żyły. Każdy wybór jest obarczony okropną, niepoznawalną przyszłością: jeśli zrobię to teraz, czy będę tego żałować później?

Psychicznie twój mózg staje się strażakiem, tańczącym na rozżarzonych węglach niezdecydowania. To takie straszne doświadczenie, że obaj gracze robią wszystko, co w ich mocy, aby tego uniknąć. Wykonywanie najmniej krytycznych ruchów w każdej turze i robienie tych pierwszych, oglądanie kreskówek odrywa się od ciebie, mając nadzieję, że twój przeciwnik wybiegnie z oczywistych rzeczy do zrobienia, zanim to zrobisz. To jak wielka gra z kurczaka, ale z jeszcze większą śmiercią.

Kiedy akcja spowalnia, gra staje się mniej przerażająca i o wiele bardziej interesująca. Dokonywanie właściwych wyborów co do tego, co robić (i kiedy) oznacza wykonywanie ciasnych wezwań o przydzielanie punktów akcji siłom, które są do Twojej dyspozycji. Stopniowo stają się coraz trudniejsze, gdy wyrzucasz karty, ukształtowanie terenu i różnorodne jednostki w miksie. To tutaj gra zarabia na promocję jako gra wojenna dla Eurogamerów. Tutaj są ważne decyzje. Liczby tłuszczu do przełamania.

Jednak to pyszne mięso taktyczne musi wisieć na kościach systemu gry. Możesz zacząć robić triki, takie jak przemijanie, próbując zmusić wroga do wyczerpania się z trywialnych działań. Lub wyrzucenie Cię z aktywnych jednostek i punktów dowodzenia, aby mogli bezkarnie atakować swoje zużyte oddziały. Rezultatem są sytuacje, które są interesujące do grania, ale z pozoru bezsensowne.

Innymi słowy, Conflict of Heroes jest genialną grą, ale często kiepską symulacją. Cała ekscytacja wojenna bez krwi.

Czy się przejmuję? Nie całkiem. W przypadku sporadycznej głupoty gra toczy się o to, że masz wiele godzin na trudnych decyzjach, podczas gdy twój własny film wojenny rozwija się pod twoimi palcami. Opanuj podstawy i stworzysz cały świat taktycznego ostrzału, bardziej złożone scenariusze, inne gry CoH oparte na różnych teatrach, rozwinięcie solo, system do tworzenia własnych scenariuszy od podstaw, nawet arkusz dodatkowych żetonów z 200 zbiornik ton. Czego nie kochać?

No cóż, brak jakichkolwiek brytyjskich żołnierzy to ciągły ból. Ciężko jest pokochać konflikt między Hitlerem a Stalinem, dwoma ulubionymi mordercami w XX wieku. Nie tylko wtedy, gdy są one oznaczone jako “bohaterowie”. Ale poza nazewnictwem, Conflict of Heroes chce być wszystkim dla wszystkich ludzi i sprawia, że ​​jest to świetna robota. Przechodzenie pomiędzy wojną a grą ze sporym stylem, rozmachem i miotaczami ognia.

Czy byłeś rozczarowany tym, że Star Wars Rebellion nie był tematycznym, przemyślanym, 2-osobowym, slug-festem, na który miałeś nadzieję? Dobrze pomyśl. Być może Konflikt Bohaterów był tym, czego szukałeś przez cały czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.